dzisiejszą sesję z natalią, możnaby uznać za udaną w stu procentach, gdyby nie mój - najlepszy, oczywiście - sprzęt i oświetlenie. a szkoda, bo cztery godziny to wcale nie tak mało czasu.
tak więc ja przepraszam za jakość, natalia przeprasza za to, że na niektórych użytkownikach może wywołać zachwyt i podniecenie.
a u mnie? tak, deviantART musiał wszystko zacząć i skończyć :}
ale ogólnie chyba wszystko zmierza w dobrym kierunku. chyba.
- Mood:
Thanks - Listening to: six feet under
- Reading: stalin - młode lata despoty
- Drinking: water
Devious Comments
--
i wanna be a guy.
{did you think i am a transvestite?}
Previous PageNext Page